Podusmowanie Q&A na insta :)

Podsumowanie serii Waszych pytań na INSTAGRAMIE.

Pytań były setki i przeróżnych. Na część odpowiedziałam w story na instagramie i jeśli chcecie być na bieżąco, to polecam tam zaglądać. A tu tylko kilka słów na koniec:

Studia

Dużo osób napisało mi po tej serii pytań, że ma podobne odczucia po studiach (sporo aktualnych studentów, że niestety niewiele się od mojego czasu 2007-2013 zmieniło). Są pojedyncze głosy dające nadzieję. Oby było tylko lepiej, więcej praktyki, mniej totalnie oderwanej od niej teorii, mniej linijek na slajdach, większy nacisk na aspekt psychologiczny pracy i przede wszystkim mniej syfu między ludźmi.

Dziękuję też za wiadomości od osób, które na dyżurze w lecie spały w majtkach i wybiegły tak do ciężkich przypadków. To sugeruje, że lepiej spać w portkach jak Róża :-p.

Medyczne pytania

Nie odpowiedziałam na wszystkie pytania medyczne, bo był ich legion, poza tym odpowiedź na niektóre zależy od wielu czynników i nie da się tego rozstrzygnąć w story bez poznania dokładnie wywiadu i zbadania dziecka.
Wiem, że wróżka Fatima, inżynierowie, mecenasi, astrologowie i inni internetowi medkołcze oferują Wam poradę czy syrop ze swojego garażu, które rozwiązują KAŻDY medyczny problem, ale na mnie, w odróżnieniu od nich, ciąży odpowiedzialność za to, co mówię na temat zdrowia i leczenia ludzi.

Jak żyć?

Jak zawsze doceniam pytania “Jak żyć?” lub “Z jakiej wysokości trzeba upuścić stek, by w chwili uderzenia o ziemię był usmażony?”. Co u patelni, kawki i Stefana. Oraz uwagi, że jestem tak światowa, jakby naprawdę z Warszawy.

„A ta pani Róża…?”

Na koniec ostatnie: “A ta pani Róża jest ładna, sympatyczna? (Hubert, lat 4,5)”.

Drogi Hubercie. Oczywiście, że Róża jest ładna, sympatyczna i wogle jak malowana! Zważ wszakże, młodzieńcze, że decydującą ozdobą damy jest jednak jej mózg.