Lekarz dla dzieci: LEKI WZIEWNE#1 – CZY BAĆ SIĘ STERYDÓW WZIEWNYCH?

Pierwszy wpis z cyklu LEKI WZIEWNE, STOSOWANE U DZIECI.

Część 1 – STERYDY WZIEWNE

Część 2 – SALBUTAMOL (Ventolin)

Część 3 – FENOTEROL + BROMEK IPRATROPIUM (Berodual) ––> w przygotowaniu

Z życia wzięte…

4. rano.

Kilkunastomiesięczny szkrab budzi się z napadem kaszlu, że trudno mu oddychać. Mama wzywa karetkę. Zespół Ratownictwa Medycznego przywozi malucha do mnie na dyżur. W wywiadzie dziecko od tygodnia leczone antybiotykami w zastrzykach na „zapalenie gardła” (na myśl o tym, co przeszła mała pupa, aż mnie skręca w środku).

Maluch prezentuje na izbie szczekający kaszel. Zapalenie krtani. Mówię mamie, że zaczynamy od razu leczenie. Mama, jakim lekiem. Więc wyjaśniam.

A wtedy: NIE. Mama nie zgadza się na podanie sterydu. Bo dziecko będzie grube! Ja, że przecież pani widzi, że duszność, przecież pani wezwała karetkę, bo poważny stan, że to lek ratujący w tym przypadku. Mama: „NIE. Ja wezwałam karetkę tylko po to, żeby mi zapisali inny, silniejszy antybiotyk w zastrzykach”.

Piszę o tym, bo chociaż już wcześniej wielokrotnie się spotkałam z lękiem rodziców przed sterydem, to był pierwszy przypadek, gdy musiałam przeprowadzić na szybko dyskusję, że to lek ratujący i że go podać trzeba i to już. I pierwszy raz rodzic uznał za mniej obciążającą dla dziecka drugą serię zastrzyków w małą pupę ;(, niż inhalację ze sterydem. Czujesz to? Strach przed możliwymi działaniami niepożądanymi (tu konkretnie otyłością) był tak duży, że utrudniał leczenie występującego TERAZ, poważnie zagrażającego zdrowiu stanu.

CZY BOICIE SIĘ STERYDÓW?

Wynik naszej instagramowej ankiety:

CZY BOISZ SIĘ PODAWAĆ STERYDY WZIEWNE?

TAK – 46%, NIE – 54%

Niektóre Wasze odpowiedzi, dlaczego boicie się podawać dziecku sterydy wziewne:

„Sterydy bardziej kojarzą mi się z siłownią, niż z leczeniem.”
„Sterydy kojarzą mi się z napakowanymi mięśniakami”
„Sterydy to zło.”
„Nie boję się stosować, bo działają miejscowo na drzewo tchawiczo–oskrzelowe, tam gdzie proces zapalny.”
„Bo nie mam odpowiedniej wiedzy na ten temat”.
„Za pierwszym razem niewiedza, że to steryd, cieszyłam się, że tak szybko przeszło. Za drugim razem poprosiłam lekarza o inne rozwiązanie.”
„W sumie nie wiem, steryd brzmi groźnie”.
„Ze względu na skutki uboczne.”
„Na jedno pomaga, na drugie szkodzi. Nie wiem, czym to może skutkować w przyszłości.” (Bardzo mi się podoba ta odpowiedź i podzielam ten sposób myślenia co do wszystkich leków! Co nie znaczy, że nie mamy sytuacji, gdy leczenia dziecko wymaga.)
„Bo to sterydy.”
„Bo słowo steryd brzmi groźnie, a nie wiem, czy w przypadku mojego syna jest konieczny.”
„Sterydy to sterydy. Chyba jakieś mam myślenie zaściankowe, no cóż…”
„Bo to sterydy! A obserwuję ludzi dorosłych, którzy jako dzieci stosowali sterydy”.
„Ponieważ boję się o negatywne skutki stosowania, choć ponoć lepszy niż antybiotyk”.

STERYDY – CUDOWNE LEKI

Pierwsza, najważniejsza rzecz – glikokortykosteroidy (nazywanie potocznie sterydami) tu CUDOWNE LEKI, RATUJĄCE ŻYCIA. To naprawdę jedne z moich najulubieńszych leków na świecie, bo działają prawdziwie i szybko, i porządnie. Mają silne działanie przeciwzapalne i zwykle o to nam chodzi.

Wstrząs anafilaktyczny? Sterydy!
Duszność od astmy, od zapalenia krtani, od ucisku guza? Sterydy!
W wielu sytuacjach zagrożenia życia sterydy ratują życie.
Jasne, że to uproszczenie, bo robimy tam więcej, niż tylko podanie sterydów, ale chcę Wam uświadomić, że to cudowne leki, serio i dobrze, że takie mamy,

STERYDY – DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE

Druga, ważna rzecz – każdy lek, który działa porządnie, może dawać objawy niepożądane. To normalne. Nie dają ryzyka tylko te „leki”, które nie działają. Po antybiotyku można dostać wstrząsu anafilaktycznego. Po ibuprofenie krwawienia do przewodu pokarmowego. Wystarczy przeczytać ulotkę jakiegokolwiek leku. (Uściślam, mówię tu o lekach, a nie innych preparatach). Dlatego, pamiętaj – każdy leki traktujmy poważnie! Bardzo rzadko stosujemy leki „na wszelki wypadek”. Oprócz konkretnych sytuacji, omówionych wcześniej z lekarzem, nie leczymy dzieci na własną rękę (wyjątkiem są leki przeciwgorączkowe/przeciwbólowe, ale je też należy stosować rozsądnie! i zanim to zrobimy zdobyć wiedzę na temat, np. tutaj w dziale #mamonieboli).

Okej, sterydy. Rodzice słusznie czują respekt przed sterydami. Jako rodzice powinniśmy czuć respekt przed każdym lekiem. ALE w przypadku strachu przed sterydami jest trochę nieścisłości i zamieszania. Bo mamy kilka dróg podawania sterydów:

  •  w kremach/maściach
  • w aerozolach do nosa
  • w nebulizacji (inhalacji) (np. Nebbud, Pulmicort, Benodil, BDS N, Budixon Neb) – tu wymieniłam nazwy handlowe, bo budezonid to ten steryd, który możesz mieć zalecony przy zapaleniu krtani czy dolnych dróg oddechowych i tutaj najczęściej występują wątpliwości ze strony rodziców
  • we wziewach (u dzieci podajemy przez komorę inhalacyjną, tzw. „tubę”)
  • doustnie/dożylnie, czyli ogólnoustrojowo (np. metyloprednizolon, hydrokortyzon,

Które sterydy powodują te działania niepożądane, których się boimy (mniejszy wzrost końcowy u dziecka, zwiększenie masy ciała, zmniejszenie gęstości kości, obrzęki, zaburzenia skóry i wiele innych)?

Glikokortykosteroidy podawane doustnie/dożylnie, czyli OGÓLNOUSTROJOWO i to podawane przez DŁUŻSZY CZAS, a nie np. kilka dni. 

(To nie znaczy, że nigdy nie należy ich brać ogólnoustrojowo przez dłuższy czas, bo istnieją niestety choroby, które takiego leczenia wymagają i wtedy lekarz z pacjentem omawiają razem bilans przewidywanych korzyści i działań niepożądanych).

STERYDY STOSOWANE MIEJSCOWO 

Sterydy w aerozolach do nosa czy we wziewach w znikomej ilości wchłaniają się do organizmu.

Działają głównie miejscowo – sterydy donosowe w nosie, a sterydy wziewne w drogach oddechowych. W przypadku wziewów/inhalacji możemy obserwować grzybicę jamy ustnej albo zmiany próchnicze – dlatego należy od razu po podaniu leku umyć buzię i zęby. Ale innych objawów niepożądanych praktycznie brak. Na ten moment uznaje się, że nie zmniejszają też docelowego wzrostu dziecka.

Nie będę tutaj mówić o stosowaniu sterydów wziewnych miesiącami/latami w przebiegu astmy, bo dzieci z astmą mają swoich konkretnych lekarzy prowadzących (lekarzy rodzinnych, pediatrów, alergologów, pulmonologów). Ich rodzice są zwykle pouczeni o leczeniu i je rozumieją.

Bardziej boją się sterydów rodzice, którzy nagle dostają steryd do stosowania na kilka dni i może nawet nie wiedzą do końca, dlaczego go dostali. Czasem w domu dopiero orientują się, że przepisany lek do nebulizacji to steryd i wpadają w panikę – czy podawać?

Jasne, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, bo rodzic powinien wyjść z gabinetu pouczony dokładnie o leczeniu, ale zdarzają się sytuacje w stylu: lekarzowi się wydaje, że to oczywiste; lekarz widzi w historii choroby, że lek był stosowany, więc zakłada, że rodzic lek zna; pacjent ze wstydu przed przyznaniem się do niewiedzy przytakuje, że zna lek; pacjent w nerwach nie zapamięta słów lekarza i wiele innych.

W każdym razie, przychodzisz do domu, wyjmujesz lek z torby, zaczynasz czytać ulotkę i widzisz słowo=zło, STERYD! Jak lekarz śmiał przepisać mojemu dziecku steryd? Będzie od tego grube i małe!

W JAKICH SYTUACJACH LEKARZ ZALECI STERYDY WZIEWNE?

OSTRE ZAPALENIE KRTANI U MAŁYCH DZIECI

Przypadek, który może spotkać każde małe dziecko, niezależnie od alergii lub jej braku, wcześniej historii chorobowej, wywiadu rodzinnego – ZAPALENIE KRTANI. U większych dzieci się go nie boimy, ale u tych najmniejszych tak, bo obrzęk malutkiej krtani sprawia, że dziecko się dusi. Im mniejsze dziecko, tym groźniejsza sytuacja. Steryd działa przeciwzapalnie, więc obrzęk zapalny się zmniejszy i dziecko się nie udusi. (Więcej o zapaleniu krtani pisałam TUTAJ). Możemy tutaj podać steryd albo w inhalacji, albo doustnie/dożylnie i obie formy są skuteczne. SUPER LEK, RATUJĄCY DZIECKO.

U dużych dzieci i dorosłych zapalenie krtani nas nie stresuje. Nawet, jak krtań „spuchnie” to w przypadku dużej krtani już nie ma ryzyka uduszenia, będzie tylko chrypka :–p.

ZAPALENIE OSKRZELI, PŁUC

Sterydy na krótki czas są stosowane dość powszechnie w stanach zapalnych dolnych dróg oddechowych – oskrzeli, płuc. I to dobry pomysł, bo niezależnie od tego, jakie podłoże ma choroba (bakteryjne czy wirusowe) steryd zawsze przeciwzapalnie działa.

UWAGA: Sterydy wziewne nie są zamiennikiem antybiotyku!

Nie jest tak, że rodzic albo lekarz sobie wybierają, co wolą. To są inne leki i działają inaczej! Większość zapaleń oskrzeli to infekcje wirusowe. Antybiotyki nie działają na wirusy! Dlatego zwykle w przypadku ostrego zapalenia oskrzeli antybiotyk zwyczajnie nie pomoże, bo nie tędy droga. Z zapaleniami płuc jest różnie, w zależności od wieku dziecka, wywiadu i objawów możemy podejrzewać przyczynę bakteryjną lub wirusową. Ale niezależnie od przyczyny lekarz może posilić się w razie potrzeby sterydem wziewnym. O LECZENIU ZAWSZE DECYDUJE LEKARZ, KTÓRY ZBADAŁ DZIECKO. Dlatego nie podaję tu zalecanych dawek, nie leczymy dzieci sterydami bazując na info z internetu.

STERYDY WZIEWNE NIE SĄ LEKIEM NA KATAR.

STERYDY WZIEWNE NIE SĄ LEKIEM NA KASZEL

inny, niż spowodowany wyżej wymienionymi przyczynami – zapaleniem krtani, oskrzeli, płuc, astmą oskrzelową. Totalnie najczęstszy u dzieci kaszel pochodzi od kataru i na to nie dajemy sterydów wziewnych!

Inhalator czy tuba?

Jeżeli dziecko nie ma astmy i nie podejrzewamy, że mieć może, zwykle stosujemy leki na krótki czas w nebulizacjach (inhalacjach) – bo wtedy dodatkowo nawilżymy drogi oddechowe, a przede wszystkim większość rodziców posiada inhalator, a komorę inhalacyjną (tubę) nie.

Jeżeli podejrzewamy malucha, że może mieć astmę i wymagać leków częściej albo przez dłuższy czas (bo np. zapalenia oskrzeli nawracają i w ich przebiegu często słyszymy na słuchawkę ŚWISTY, czyli znak, że oskrzela mają skłonność do „obkurczania się” podczas infekcji), wtedy czasem zalecamy kupienie komory inhalacyjnej i leki podajemy w ten sposób, bo używa się szybciej i większa ilość leku się dostanie do organizmu.

Dziecko przyjmuje lek przez komorę inhalacyjną. Zdjęcie z Wikipedii.

ASTMA I INNE OBTURACJE (ZWĘŻENIA) DRÓG ODDECHOWYCH

U podłoża astmy leży przewlekłe zapalenie dróg oddechowych. Dlatego czasem trzeba przewlekle stosować leki przeciwzapalne, czyli sterydy. Tutaj już lekarz prowadzący decyduje, przez jak długi czas i w jakiej dawce stosować sterydy. Niektóre dzieci potrzebują leków tylko w przypadku infekcji, zaostrzenia.

UWAGA: Jeśli mamy lek stosować długo, nie uwiązujemy dziecka i rodzica przy inhalacjach, tylko wybieramy formę wygodniejszą i skuteczniejszą, czyli podawanie leków dziecku przez komorę inhalacyjną.

CZY BAĆ SIĘ STERYDÓW WZIEWNYCH?

Nie, jeśli będziemy stosować zasady:

  1. Leki podajemy w DAWCE i przez OKRES CZASU zalecony przez lekarza
  2. Nie stosujemy ich na własną rękę – poza sytuacjami, które „do przodu” omówiliśmy z lekarzem (np. dzieci z astmą mają zwykle wydane konkretne zalecenia w przypadku pogorszenia czy infekcji)
  3. Po zastosowaniu myjemy zęby i buzię!

Podsumowanie:

    • To super leki, ale stosujemy je w porozumieniu z lekarzem, tylko w kilku konkretnych sytuacjach!
    • Sterydy wziewne nie dają tych objawów, co sterydy stosowanie doustnie/dożylnie, bo działają głównie miejscowo i wchłaniają się w znikomej ilości.
  • Po zastosowaniu myjemy buzię i zęby.

 

Update: ZAPOMNIAŁABYM!

CZY STOSUJĘ STERYDY WZIEWNE U SWOICH WŁASNYCH DZIECI? 

Tak. W przypadku zapalenia krtani u małego (starszy się absolutnie nie daje inhalować, więc dostał steryd doustnie). I u małego, gdy miał niespełna rok i zapalenie oskrzeli.

Efekt w zapaleniu krtani jest dla mnie spektakularny. W ogóle gdy widzę, jak dziecko z dużą dusznością, które nie jest w stanie wydobyć z siebie słowa i widać tylko strach w jego oczach, dzięki lekom w często niedługim czasie uspokaja się, jest w stanie normalnie oddychać, jest w stanie do nas mówić, to jestem pełna podziwu dla medycyny i szacunku dla leczenia, jakim obecnie dysponujemy.



JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TAKIE INFORMACJE SĄ PRZYDATNE, POWIEDZ PROSZĘ O LEKARZDLADZIECI.PL SWOIM ZNAJOMYM! 🙂

Zapraszam Cię w inne moje miejsca:

YOUTUBE

Tutaj znajdziecie wszystkie moje FILMY.

 

FACEBOOK

Tutaj znajdziesz krótkie informacje medyczne i życiowe rozważania

 

 

INSTAGRAM 

Tutaj trochę medycyny, ale więcej mnie. Głównie różne żarty (Ale czy śmieszne?).

Email: rhajkus@gmail.com