BIEGUNKA u dziecka

(marzec 2020)

BIEGUNKA u dzieci to najprościej zmiana konsystencji stolca na bardziej płynną i zwiększenie częstotliwości oddawania stolca w ciągu doby. U starszych dzieci zwykle od 3 luźnych kup na dobę. Nie możemy stwierdzić sztywno, że zawsze 3 kupy na dobę to biegunka, skoro np. dziecko karmione piersią może ich robić na dobę 10.

Jak leczymy?

Nawadniamy. Koniec i bomba. To podstawowe i zwykle zupełnie wystarczające leczenie typowej, najczęstszej biegunki u dzieci, czyli biegunki wirusowej.

TUTAJ O TYM, JAK SPRAWDZIĆ, CZY DZIECKO JEST ODWODNIONE

Czym nawadniać?

Na przykład elektrolitami z apteki. Najlepiej schłodzonymi, bo wtedy łatwiej wchodzą. Dopuszczalne też są jak najbardziej inne napoje:

  • woda***
  • herbata,
  • kompot,
  • LEKKO posolone zupy,
  • ROZCIEŃCZONE soki 100% (np. 1/3 -1/4 soku, a reszta wody).
  • u niemowlaka, które się żywi głównie mlekiem, normalnie podajemy to mleko

***WODA. Czy możemy nawadniać samą wodą? Tak, o ile dziecko cokolwiek je. Jeśli coś je, dostarczy sobie pewnie cukrów i soli. Jeśli nie je nic (ale tak serio nic, a nie, że zjadło tylko pół obiadu i babcia załamuje ręce), to wtedy do wody lepiej dodać soli i/lub cukrów. Dlatego wtedy nawadniamy napojami, które wymieniłam wyżej. Z tego co obserwuję dzieci chętnie przyjmują 100%sok zmieszany z wodą (1/3-1/4 soku, reszta wody).

Pamiętaj, że u malucha mleko też się liczy jako picie. Np. rodzice czasem mówią o niemowlaku: „nic nie pije”, a po dopytaniu okazuje się, że w ciągu dnia wypił bardzo dużo mleka. Każdy napój się liczy jako nawadnianie.

Niech symbolem nawadniania będzie legion kubków, czekających na miejsce w zmywarce.

Dziecko karmione piersią?

Należy normalnie karmić na żądanie. I przygotować się na to, że prawdopodobnie dzieciaczek będzie się domagał piersi częściej, a jadł krócej. I obserwujemy czujnie pod kątem objawów ODWODNIENIA (Czy regularnie moczy pieluchy? Czy wysoko nie gorączkuje? Czy nie jest osłabione, nie „leci przez ręce”?).

Król polskich zup. ROSÓŁ?

Nie, bo ma za dużo soli i za dużą osmolalność, a jeśli płyn o dużej osmolalności się znajdzie w jelitach, będzie ściągał wodę z okolicy do jelit. (A nam chodzi o to, żeby woda została w organizmie dziecka, a nie znalazła się w jelitach, skąd jest prosta droga na zewnątrz z kupą :-p). To znaczy, że zamiast dziecko nawodnić, może nasilić biegunkę.

Podobnie działają napoje w stylu coca-coli. Tam z kolei za duża ilość cukru zapewnia podobny efekt.

NIFUROKSAZYD?

NIE. Dlaczego jest wyraźnie niezalecany u dzieci? Dlatego, że:

  1. Nie działa na infekcje wirusowe. A biegunki to najczęściej infekcje wirusowe.
  2. Jeśli dziecko miałoby nawet biegunkę bakteryjną, wymagającą antybiotykoterapii, to akurat nie nifuroksazydem!
  3. Nie pakujemy w dzieci leków, które nie mają sensu „na wszelki wypadek”, bo każdy lek może dawać objawy niepożądane. Podawanie dzieciom leków powinno się opierać zawsze na bilansie zysków i strat. Tu zysków nie mamy żadnych, a istnieje ryzyko działań niepożądanych, więc bez sensu.

Nie. Co do tego aktualne zalecenia się zgodne.

A inne leki?

Na własną rękę można podawać probiotyki i smektyn. Leki (np. loperamid) są stosowane tylko w wyjątkowych sytuacjach, rzadkich u dzieci. I pod kontrolą lekarza!

I pamiętaj – żadne leki nie zastąpią porządnego nawadaniania.

A jeśli oprócz biegunki wymiotuje?

Robimy dokładnie to samo – nawadniamy doustnie. Jedyna różnica – nie podajemy picia od razu po wymiotach, bo odruch wymiotny u dziecka może być jeszcze wtedy dość silny. Możemy dać mały łyk, żeby zwilżyć buzię, ale większą ilość płynu podajemy nie od razu.

Kiedy do lekarza?

biegunka

Sama biegunka bez innych niepokojących objawów (o których niżej), kiedy dziecko PIJE i nie jest bardzo osłabione NIE JEST WSKAZANIEM do wizyty lekarskiej. Bo trzeba sobie zadać pytanie: czy jeśli dziecko chętnie pije (czyli nie wymaga nawadniania w szpitalu), nie gorączkuje wysoko, nie ma innych niepokojących objawów, jest tylko trochę osłabione, czy warto takie osłabione dziecko zabierać do przychodni, gdzie będzie czekać na wizytę między innymi chorymi dziećmi?

Kiedy do lekarza? Gdy oprócz oddawania dużej ilości luźnych kup dziecko prezentuje którykolwiek z poniższych objawów (więcej o ocenie ODWODNIENIA TUTAJ):

  • Mało pije i mało sika (U niemowlaka oceniamy to po ilości zmoczonych pieluch – co nie zawsze jest łatwe do oceny przy biegunce. U starszego dziecka np. cały czas język z grubym białym nalotem mimo intensywnych prób nawadniania.
  • Bardzo dużo zupełnie wodnistych stolców (wydaje nam się, że zbyt dużo, żebyśmy to nadrobili nawadnianiem).
  • Krew w kupie.
  • Znaczne osłabienie. Trudno dobudzić dziecko, „leci przez ręce”.
  • Wysoka gorączka.
  • Kaszel o dużym nasileniu albo inne niepokojące objawy z układu oddechowego.
  • Dziwne zachowanie (słabo kontaktowe, nie ma ochoty rozmawiać, nawiązywać kontaktu wzrokowego albo przeciwnie, jest nienaturalnie rozdrażnione).
  • Występują objawy neurologiczne: drgawki, splątana mowa, sztywność ciała, inne rzeczy, która wydają ci się dziwaczne w przypadku twojego dziecka.
  • Ma choroby przewlekłe, które mogą sugerować gorszy przebieg infekcji – przede wszystkim kardiologiczne!

Mówiąc najprościej: dziecko, które ma biegunkę i wymiotuje, nie dzieje mu się zupełnie nic więcej (poza umiarkowanym osłabieniem i temperaturą do max 38 stopni), chętnie pije, sika jak wcześniej, jest w logicznym kontakcie, można zwykle nawadniać i obserwować w domu.

Dieta przy biegunce?

Nie ma żadnej szczególnej diety. Minął czas marchwianek i ryżu. Dziecko może jeść normalnie to, co jadło wcześniej i to, na co samo zgłasza ochotę. (Pod warunkiem, że to normalna zdrowa dziecięca dieta, a nie jakieś sztuczne syfy).

A jeśli nie chce jeść? Nie zmuszasz, Czekasz, aż dziecko samo przejawi ochotę do jedzenia, dbając starannie o nawodnienie i czujnie obserwując.

Higiena.

Inni domownicy mogą się łatwo zarazić, więc dobrze pamiętać o częstym myciu rąk, przede wszystkim po zmianie pieluszek/bielizny dziecka z biegunką. Dużo, dużo mycia rąk dla wszystkich w pobliżu dziecka.

biegunka
Naprawdę nie jest łatwo wymyślić zdjęcia do wpisu o biegunce.

Koniec i bomba. Powodzenia!